fbpx

O mnie

Praca eksperta kredytowego Damian JarczykPodczas spotkań z klientami dowiaduję się o nich bardzo wiele. Czasem wydaje mi się, że wiem o nich więcej niż ich najbliżsi. Postanowiłem też powiedzieć coś o sobie, bo na spotkaniu nie ma na to czasu, a chciałbym, żeby moi klienci wiedzieli z kim postanowili współpracować.

Zanim zostałem licencjonowanym ekspertem kredytowym skończyłem dwa kierunki studiów. Jestem absolwentem Politechniki Śląskiej oraz Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Pierwszą poważną pracę miałem już na studiach, ale po niespełna rocznym epizodzie w korporacji, zdecydowałem się zostać przedsiębiorcą i od 2016 roku prężnie działam w branży finansowej.

Czym się zajmuję?

Prowadzę indywidualną działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa kredytowego. Mam do tego stosowne uprawnienia Komisji Nadzoru Finansowego oraz licencję na sprzedaż produktów bankowych. Mówiąc tak bardziej po ludzku, jeżeli jest klient, który potrzebuje kredytu, to ja mu ten kredyt pomagam załatwić. Warto ze mną współpracować, ponieważ w jednym miejscu porównam oferty wszystkich banków i skieruję klienta tam, gdzie może dostać kredyt i to najtaniej. Są też sytuacje – z tym się spotykam w najczęściej – w których klient sam kredytu nie dostał i wydaje mu się, że nie ma czego szukać w bankach, a ja mimo wszystko ten kredyt mu załatwię. Mało tego, niejednokrotnie klient nie dostał kredytu, a mnie w tym samym banku się to udało.

Bardzo lubię konsolidować kredyty, ponieważ jest to coś, co przynosi klientowi wyłącznie oszczędności. Uważam nawet, że każda osoba, która posiada kredyty powinna od czasu do czasu spotkać się z doradcą, żeby zobaczyć, czy da się go przenieść do banku z niższym oprocentowaniem i płacić po prostu niższą ratę.

Patrząc na to, jakich klientów najczęściej obsługuję stwierdzam, że jestem specjalistą od trudnych przypadków. Klient nie dostał kredytu w banku, ma słabą historię kredytową, dużo zobowiązań, umowa na czas określony czy w ogóle nigdzie nie pracuje i tak dalej… Da się nawet w takich i gorszych przypadkach załatwić finansowanie. Prawie zawsze coś udaje mi się zdziałać. A co najważniejsze, klient, który pracuje ze mną ma świadomość tego, co się dzieje z jego wnioskiem, jakie ma warunki umowy i na co się decyduje. Ja nigdy nie podejmuję decyzji za mojego klienta. Gram z klientami w otwarte karty i działamy we wspólnym celu. Jeśli tylko klient chce, to jestem z nim nawet przy podpisywaniu umowy kredytowej w banku.

Mam to szczęście, że bardzo wielu moich klientów dzwoni do mnie z polecenia swoich znajomych. Myślę, że to dla mnie najlepsza rekomendacja. Praca doradcy daje mi mnóstwo satysfakcji. Bezpośrednia praca z klientem jest tym, co najbardziej lubię i pewnie dlatego też nie narzekam na brak klientów.

Damian Jarczy ekspert kredytowy

Biznes

Prowadzenie firmy w branży finansowej tak naprawdę nie różni się niczym od firm innych tego rodzaju. Tutaj tak samo istotni są klienci i znajomość branży. Kluczowe są też bezpośrednie kontakty z bankowcami i osobami, które mogą mieć wpływ na proces kredytowy. Z człowiekiem zawsze można się dogadać. Z systemem bankowy – nie zawsze.

Swoje umiejętności biznesowe rozwijam również będąc członkiem zarządu i współzałożycielem firmy działającej w branży technologicznej. W przeciwieństwie do branży finansowej, tutaj skupiamy się głównie na dostarczaniu technologii dla klientów z Europy Zachodniej i USA. W tej firmie pełnie funkcję wyłącznie strategiczną. Nie znam się na programowaniu i sam do końca nie rozumiem jak to wszystko działa. Dobrze, że mamy zdolnych programistów…

Wady?

Chyba pracoholizm… Przyznam szczerze, że sam tego nie zauważam, ale moi bliscy tak właśnie twierdzą. Staram się nie pracować dłużej niż do 20, a swojego dnia pracy nie zaczynać przed 8 i to przy zachowaniu wolnych niedziel. Oczywiście, czasami zdarzają się wyjątki i prowadzę spotkania później, ale nie zdarza się to zbyt często. Niemniej jednak, bardzo lubię pracować i w przeciwieństwie do większości osób uważam, że długie weekendy są za długie i niepotrzebne 🙂

A gdy nie pracuję…

Damian Jarczyk na zawodach karate

Dzień zaczynam ok. 5:30. Wszystko po to, żeby zdążyć rano zaliczyć godzinny rozruch na siłowni. Daleko mi do sylwetki kulturysty, ale nie taki jest mój cel. Chodzę tam wyłącznie dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Poza tym, jest to świetna metoda na doładowanie akumulatorów na cały dzień.

Po pracy natomiast oddaję się mojej największej życiowej pasji jaką jest Karate Kyokushin. Sztukę tą zacząłem uprawiać jeszcze jako dziecko w 2001 roku. Sam się zastanawiam, co w tej dyscyplinie podoba mi się najbardziej… Chyba po prostu wszystko. Już jako dziecko zaliczałem pierwsze starty na zawodach. Myślę, że mam sporo talentu do sztuk walki, ponieważ niejednokrotnie stawałem na podium Mistrzostw Polski czy Pucharu Polski w kategorii walk pełnokontaktowych. W latach 2013-2015 byłem członkiem kadry narodowej karate. Sukcesów na arenie międzynarodowej nie mam zbyt spektakularnych, ale bardzo dobrze wspominam te czasy. Byłem wtedy w doskonałej formie. Później obowiązki zawodowe i rodzinne nie pozwalały na tak intensywne treningi, co bezpośrednio przełożyło się na gorsze wyniki sportowe. W 2014 roku spełniłem marzenie swoje i chyba każdego adepta sztuk walki – zdałem egzamin u japońskiego mistrza i zdobyłem czarny pas (1 DAN). Moja najbardziej spektakularna walka do obejrzenia w poniższym oknie.

Teraz trenuję zupełnie rekreacyjnie, czyli na tyle, na ile czas pozwala, jakieś 3-5 razy w tygodniu. Mocno angażuję się w życie klubu, w którym trenuję oraz w przygotowanie młodszych zawodników do zawodów.

Od czasu do czasu biegam, pływam i jeżdżę na rowerze. Ostatnio zacząłem uczęszczać na zajęcia tańca towarzyskiego. Na razie stawiam tam pierwsze kroki (dosłownie), ale kto wie jak mi będzie szło w przyszłości… W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że po pracy staram się dużo ruszać. Poza tym, lubię samochody i piłkę nożną – ale chyba większość facetów tak ma 🙂

 

Z mojej strony to tyle… Wiecie już Państwo o mnie bardzo dużo. Teraz pora, żebym to ja poznał drugą stronę. Zapraszam więc na spotkanie w sprawach związanych z finansami. Uraczę dobrą kawą i dowiem się czegoś więcej od Państwa.

 

~Damian Jarczyk